Dzisiaj proponuję przygotowanie ogóreczków na zimę i nie tylko ;)
Składniki:
2 - 2,5 kg duzych ogórków
5 gałązek kopru z gałązkami nasiennymi
10 ząbków czosnku
zielę angielskie
1 laska chrzanu
pieprz czarny
gorczyca
Zalewa:
700 ml wody
250 ml octu
2 łyżeczki soli
2 łyżeczki cukru
średnia cebula pokrojona w talarki
Przygotowanie:
Ogórki obrać i pokroić wzdłuż na ćwiartki wykrajając gniazda nasienne. Chrzan obrać i pokroic wzdłuż na niewielkie laseczki. Do słoików powkładać ogórki pionowo, pomiędzy nie wetknąć koper, dwie laseczki chrzanu, po 2 ząbki czosnku i wrzucić po kilka zaren gorczycy.
Skąłdniki na zalewę gotować przez 10 minut i wlać następnie do słoików tak, aby zakryła ogórki. Słoiki porządnie zakręcić i wstawić do wysokiego garnka zalewając wodą do 3/4 ich wysokości, gotować w ten sposób przez 10 minut, następnie gorące wyjąć , odwrócić do góry dnem i postawić do ostygnięcia. Już po kilku dniach ogórki nabierają smaku i mozna zajadać :) smacznego ;)
W TYM BLOGU ZNAJDZIESZ PRZEPISY NA:
wtorek, 17 września 2013
niedziela, 15 września 2013
ŚLIWKI W SAKIEWKACH
Tym razem przygotowałam dla Was sakiewki ze śliwkami :) uważam, że sezonowe owoce to coś wspaniałego. Robi się błyskawicznie i są smaczne.
Składniki:
opakowanie gotowego ciasta francuskiego ok 450 g.
żółtko
łyżka wody
2 łyżki cukru
2 łyżki cukru
5-7 dużych śliwek
łyżeczka cukru waniliowego
łyżeczka cynamonu
Wykonanie:
Śliwki umyć, osuszyć i przekroić na pół. Wyjąć pestki i pokroić śliwki w kostkę. Cukier wymieszać z cynamonem i cukrem waniliowym. Żółtko roztrzepać z łyżką wody. płłaty ciasta pokroic na kwadraty wielkości ok 8 cm/8 cm i w środek nałożyc łyżkę pokrojonych śliwek i łyżeczkę zmieszanych cukrów z cynamonem. brzego kwadratów zwilżyć wodą aby się skleiły, zakleić przeciwległe rogi ciasta nad śliwkami, wierzch posmarować zółtkiem wymieszanym z wodą. Blachę do ciasta wyłożyć papierem do pieczenia i ułożyc na niej sakiewki, piec w temperaturze 180-200'C ok. 20 minut. Piec aż ciasteczka będa miały zloty kolor. Są smaczne i na ciepło i na zimno, można posypać ciasteczka cukrem pudrem, smacznego!
Składniki:
opakowanie gotowego ciasta francuskiego ok 450 g.
żółtko
łyżka wody
2 łyżki cukru
2 łyżki cukru
5-7 dużych śliwek
łyżeczka cukru waniliowego
łyżeczka cynamonu
Wykonanie:
Śliwki umyć, osuszyć i przekroić na pół. Wyjąć pestki i pokroić śliwki w kostkę. Cukier wymieszać z cynamonem i cukrem waniliowym. Żółtko roztrzepać z łyżką wody. płłaty ciasta pokroic na kwadraty wielkości ok 8 cm/8 cm i w środek nałożyc łyżkę pokrojonych śliwek i łyżeczkę zmieszanych cukrów z cynamonem. brzego kwadratów zwilżyć wodą aby się skleiły, zakleić przeciwległe rogi ciasta nad śliwkami, wierzch posmarować zółtkiem wymieszanym z wodą. Blachę do ciasta wyłożyć papierem do pieczenia i ułożyc na niej sakiewki, piec w temperaturze 180-200'C ok. 20 minut. Piec aż ciasteczka będa miały zloty kolor. Są smaczne i na ciepło i na zimno, można posypać ciasteczka cukrem pudrem, smacznego!
RACUCHY
Dzisiaj przyszedł czas na drożdżowe racuchy :) Puszyste, lekko chrupiące i niesamowicie pachnące pyszne placuszki :) polecam ;)
Składniki:
3 szklanki mąki pszennej
2 jaja
szklanka mleka
szklanka wody
drożdże 25 g
szczypta soli
łyżka cukru
cukier do posypania
olej
Przygotowanie:
Żółtka oddzielić od białek i białka ubić na sztywna pianę, resztę składnikow oprócz drożdży zmiksować na gładką masę. Drożdże rozpuścić w niewielkiej ilości ciepłego mleka. Dodać do masy i wymieszać. Na koniec dodać ubitą pianę z białek i wymieszać. Poczekać az ciasto wyrośnie, najlepiej w ciepłym miejscu, powinno wystarczyć ok. 15 min. Na gorący tłuszcz łyżką nakładać ciasto i smażyc aż placki uzyskaja złoty kolor. Wyłożyc na talerz i posypać cukrem lub cukrem pudrem.
smacznego!
Składniki:
3 szklanki mąki pszennej
2 jaja
szklanka mleka
szklanka wody
drożdże 25 g
szczypta soli
łyżka cukru
cukier do posypania
olej
Przygotowanie:
Żółtka oddzielić od białek i białka ubić na sztywna pianę, resztę składnikow oprócz drożdży zmiksować na gładką masę. Drożdże rozpuścić w niewielkiej ilości ciepłego mleka. Dodać do masy i wymieszać. Na koniec dodać ubitą pianę z białek i wymieszać. Poczekać az ciasto wyrośnie, najlepiej w ciepłym miejscu, powinno wystarczyć ok. 15 min. Na gorący tłuszcz łyżką nakładać ciasto i smażyc aż placki uzyskaja złoty kolor. Wyłożyc na talerz i posypać cukrem lub cukrem pudrem.
smacznego!
piątek, 13 września 2013
GOFRY
Dzięki uprzejmości przyjaciela udostępniam Wam przepis na pyszne gofry. Przepis jest doskonały, gofry wychodzą idealne, upieczone są chrupiące ale nie twarde, wspaniale rosna i są pyszne w smaku. Sami wypróbujcie :) polecam serdecznie!
Składniki:
2 szkl mąki
2 szkl mleka
3-4 łyżki mleka
1/3 szkl oleju
1 łyż. proszku do pieczenia
szczypta soli
2 żółtka (białka ubić na sztywno)
Wykonanie:
Wszystkie skadniki wymieszać mikserem na jednolitą masę i następnie dodać ubite na sztywno białka i delikatnie połączyć
Tak przygotowane ciasto wylać ostrożnie na dobrze rozgrzaną i posmarowaną oliwą gofrownicę i piec aż gofry uzyskaja lekko złotą barwę.
czym udekorować?
Np bitą smietaną ze śmietanki kremówki 30% - tej z biedronki z krótkim terminem przydatności do spożycia - nie z kartonu!
można pokroić owoce: nektarynki, banany, mandarynkę, można posypać borówką, jagodami, truskawkami, cukrem pudrem, dżemem, nutellą.
Smacznego!
Składniki:
2 szkl mąki
2 szkl mleka
3-4 łyżki mleka
1/3 szkl oleju
1 łyż. proszku do pieczenia
szczypta soli
2 żółtka (białka ubić na sztywno)
Wykonanie:
Wszystkie skadniki wymieszać mikserem na jednolitą masę i następnie dodać ubite na sztywno białka i delikatnie połączyć
Tak przygotowane ciasto wylać ostrożnie na dobrze rozgrzaną i posmarowaną oliwą gofrownicę i piec aż gofry uzyskaja lekko złotą barwę.
czym udekorować?
Np bitą smietaną ze śmietanki kremówki 30% - tej z biedronki z krótkim terminem przydatności do spożycia - nie z kartonu!
można pokroić owoce: nektarynki, banany, mandarynkę, można posypać borówką, jagodami, truskawkami, cukrem pudrem, dżemem, nutellą.
Smacznego!
GOŁĄBKI
Witam, dzisiaj na obiad przygotowałm gołąbki, moja córka je uwielbia, ale... :) dzielimy sie nimi na pól tzn ona wyjada farsz a ja kapustę ;) ważne, że wszyscy są zadowoleni ;) no bo czego nie robi się dla dzieci :D
wszystkim polecam jednak jeść w całości ;)
według tego przepisu zawsze się udają :)
wszystkim polecam jednak jeść w całości ;)
według tego przepisu zawsze się udają :)
Składniki:
kilogram mięsa mielonego wieprzowego (może być drobiowe tylko te jest bardziej suche, albo mieszane)
2 cebule
jajko
porcja ryżu (torebka) lub dwie torebki jeśli w farszu ma być więcej ryżu, najlepiej bialy długoziarmnisty
vegeta (ja dodaję suszoną drobniutko pokrojąna włoszczyznę, ponieważ lubie naturalne przyprawy)
sól
pieprz
kapusta młoda
łyżeczka cukru
koncentrat pomidorowy 160 g
Wykonanie:
Z kapusty wycinamy głąb, wkładamy ja do gotującej się wody tak aby cała zmieścila się w garnku. Po 10 minutach wyjmujemy i zdejmujemy zewnętrzne liście, które już zmiękły. Wstawiamy na kolejne 10 minut i powtarzamy tą czynność aż wszystkie liście mozna będzie zdjąć. Nawet jeśli nie będą mięciutkie to nie szkodzi, powinny być na tyle elastyczne żeby można było zawinąć w nie farsz, jak będą za mocno rozgotowane to będą się rwały i rozlatywały. Część liści zostawic do wyłożenia dna garnka. Wodę, w której gotowaliśmy kapustę zostawiamy, ponieważ w niej gotować będziemy gołąbki. W tym czasie jak kapusta się gotuje, wstawiamy do ugotowania ryż według wskazówek na opakowaniu. Kroimy cebule w kostkę i podsmażamy na oliwie. Dodajemy ją do mięsa, a także jajo, sól, vegetę, pieprz (mozna dodać przyprawę do mięsa mielonego) i ugotowany ryż. Wszystko razem dokładnie mieszamy.
Z liści ścinamy zgrubienie głównego nerwa i układamy farsz na liściu oraz zwijamy tak jak naleśniki ale zaginając boki, aby farsz nie wysunął sie podczas gotowania. Dno garnka wykładamy liśćmi kapusty, bądż pokrojona kapustą. Na nie ukladamy równo gołąbki, tak aby przylegały do siebie, az ułożymy wszystkie, można warstwowo. Do wody po kapuście wrzącej dodajemy wegetę (2 łyżki) i zalewamy gołąbki. Gotujemy ok godziny na małym ogniu. Pod koniec gotowania (ok 10 min. ) odlewamy do rondelka trochę wody, rozpuszczamy w niej koncentrat pomidorowy (dwie czubate lyżki) i wlewamy do gołąbków. Przyprawiamy jeszcze solą do smaku, łyżeczką cukru. Sos można zagęścić mąką, jeśli ktoś lubi gęsty sos. Dwie łyżki mąki "rozpuszczamy" w pół szklanki wody ( z goląbków) i wlewamy do reszty wody mieszając.
I gotowe :)
Ja najbardziej lubię jeść gołąbki na drugio dzień, są bardziej aromatyczne, smaczniejsze ;)
Ja najbardziej lubię jeść gołąbki na drugio dzień, są bardziej aromatyczne, smaczniejsze ;)
Można ozdobić gołąbki koperkiem . Smacznego!
środa, 11 września 2013
BUŁECZKI CYNAMONOWE
Witajcie :)
Tym razem proponuję bułeczki - slimaczki w innym wydaniu. Dla tych, którzy nie przepadają za ciastem francuskim tym razem ciasto drożdźowe;) Bułeczki sa pyszne i pachnące, z cynamonem i kardamonem, wyglądają ciakawie i apetycznie :). polecam i smacznego!
Składniki
• 25 g świeżych drożdży (1/4 kostki)
• ok 500 kg pszennej mąki
• 100 g masła rozpuszczonego i ostudzonego do pokojowej temperatury = pół kostki
• 40 g cukru - czyli 4 duże stołowe łyżki
• 1/4łyżeczki soli
• 1 łyżeczka mielonego kardamonu
• 1/4 litra mleka w temperaturze pokojowej
•
• Nadzienie:
•
• 100 g masła rozpuszczonego i ostudzonego do pokojowej temperatury
• 60 g cukru
• 2 łyżki cynamonu
Wykonanie
Rozpuśccić drożdże w mleku, dodać masło, cukier, kardamon i mąkę . Wyrobić ciasto, aż stanie się lśniące i elastyczne. Włożyć je do miski, przykryć ściereczką i czekać pół godziny aż znacznie wyrośnie. Podzielić na dwie równe części. Zwinąć w dwie kule, w tym czasie wymieszać składniki nadzienia.
Obie buły wałkować na prostokąty o grubości cienkiego ciasta do pizzy. Rozprowadzić nadzienie. Zwinąć od długiego brzegu i po zawinięciu w długie rulony pokroić każdy z nich na 30 kawałków o szerokości ok. 2 cm.
2. Bułeczki położyć na pergaminie na blasze. Następnie posmarować wyrośnięte bułeczki roztrzepanym jajkiem. Piec w nagrzanym wcześniej piekarniku w 230 ' C z termoobiegiem przez 10 minut.
cudowne i smaczne:)
Smacznego!
niedziela, 8 września 2013
BATONY FINESS MUSLI
Kochani!
Muszę się z Wami podzielić czymś wspaniałym! A mianowicie przepisem na domowe batoniki fitness :D To idealna, a przede wszystkim zdrowa przekąska i bomba witaminowa dla organizmu. Do tego pyszna i lekka. Polecam jako śniadanie, przekąska, dla dzieci do szkoły zamiast batonów czy chipsów :)
polecam serdecznie każdemu :)
Składniki:
szklanka amarantusa ekspandowanego
szklanka płatków owsianych
4 łyzki otrębów pszennych lub żytnich lub mieszanych
pół szklanki płatków orkiszowych lub innych
pięć śliwek kalifornijskich drobno pokrojonych
po pięć daktyli suszonych, moreli suszonych, fig suszonych, żurawiny suszonej,
10 rodzynek królewskich pokrojonych nie za drobno
łyżkę siemienia lnianego
łyżkę pestek dyni, słonecznika
olej
trzy łyżki miodu,
pół szklanki cukru (lub fruktozy)
1/4 kostki masła
Wykonanie:
mód, cukier i masło roztopić na patelni do połączenia składników. Uzyskaną masę dodać do reszty składników i dokładnie wymieszać, połączyć aż wszystko się ze soba sklei. Na wysmarowaną oliwą blachę np. keksówkę lub prostokątne plastikowe pudełko po lodach wyłożyć uzyskaną masę i mocno przygnieść uciskając, włożyć na min. 3 godziny do lodówki lub nawet na całą noc, następnie kiedy mieszanka stężeje i stwardnieje pokroic na dowolnej wielkości batoniki. Przechowywać w lodówce (nawet kilka tygodni).
Składniki poza amarantusem i płatkami owsianymi można dowolnie modyfikować według gustu. Można np. dodać ziarno czarnego sezamu, inne ulubione płatki, kawałki czekolady starkowane, łyżkę kawy rozpuszczalnej lub cappucino, kandyzowane owoce, wiórki kokosowe i inne..
Smacznego i zdrówka!! :)
Muszę się z Wami podzielić czymś wspaniałym! A mianowicie przepisem na domowe batoniki fitness :D To idealna, a przede wszystkim zdrowa przekąska i bomba witaminowa dla organizmu. Do tego pyszna i lekka. Polecam jako śniadanie, przekąska, dla dzieci do szkoły zamiast batonów czy chipsów :)
polecam serdecznie każdemu :)
Składniki:
szklanka amarantusa ekspandowanego
szklanka płatków owsianych
4 łyzki otrębów pszennych lub żytnich lub mieszanych
pół szklanki płatków orkiszowych lub innych
pięć śliwek kalifornijskich drobno pokrojonych
po pięć daktyli suszonych, moreli suszonych, fig suszonych, żurawiny suszonej,
10 rodzynek królewskich pokrojonych nie za drobno
łyżkę siemienia lnianego
łyżkę pestek dyni, słonecznika
olej
trzy łyżki miodu,
pół szklanki cukru (lub fruktozy)
1/4 kostki masła
Wykonanie:
mód, cukier i masło roztopić na patelni do połączenia składników. Uzyskaną masę dodać do reszty składników i dokładnie wymieszać, połączyć aż wszystko się ze soba sklei. Na wysmarowaną oliwą blachę np. keksówkę lub prostokątne plastikowe pudełko po lodach wyłożyć uzyskaną masę i mocno przygnieść uciskając, włożyć na min. 3 godziny do lodówki lub nawet na całą noc, następnie kiedy mieszanka stężeje i stwardnieje pokroic na dowolnej wielkości batoniki. Przechowywać w lodówce (nawet kilka tygodni).
Składniki poza amarantusem i płatkami owsianymi można dowolnie modyfikować według gustu. Można np. dodać ziarno czarnego sezamu, inne ulubione płatki, kawałki czekolady starkowane, łyżkę kawy rozpuszczalnej lub cappucino, kandyzowane owoce, wiórki kokosowe i inne..
Smacznego i zdrówka!! :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)